“Juliusz Słowacki? Obecny!” - recenzja wystawy “Od teatru do dramatu i od dramatu do teatru - wystawa poświęcona życiu, twórczości i recepcji teatralnej dramatów Juliusza Słowackiego” zorganizowanej przez Bibliotekę Główną AJD w Częstochowie

   Biblioteka Główna Akademii im. Jana Długosza w Roku Słowackiego, czcząc 200-setlecie urodzin 160-lecie śmierci wieszcza w październiku b.r. otworzyła wystawę poświęconą „trwającej wiele lat, szczerej i pełnej pasji teatromanii wybitnego poety i dramatopisarza” pod wyżej cytowanym tytułem. Pomysłodawczynią i autorką tekstu do katalogu jest prof. AJD Anna Wypych-Gawrońska, zaś autorką scenariusza, aranżacji i bibliografii mgr Teresa Kulisiewicz z Działu Informacji i Bibliografii BG. Wystawa powstała we współpracy z Teatrem im. Adama Mickiewicza, który dzięki życzliwości dyrektora Roberta Dorosławskiego udostępnił materiały archiwalne związane z częstochowskimi premierami dramatów wieszcza, biblioteka zaś pokazała część co cenniejszych zbiorów dotyczących jego twórczości. Warto też podkreślić, że wystawa przyciąga wzrok bardzo efektowną oprawą plastyczną.
   Juliusz Słowacki był admiratorem sztuki scenicznej w różnych jej odcieniach i „zapalonym bywalcem teatralnym”, co przenosiło się i znajdowało odzwierciedlenie w tworzonych dziełach dramatycznych, a także w tekstach będących polemiką czy formą dyskusji o teatrze. Szeroko, z pasją i dogłębnie komentował wszystkie wydarzenia teatralne w listach do matki. Teatr bowiem był dla niego inspirującym i zarazem dyskusyjnym zjawiskiem artystycznym i kulturowym. Jak pisze prof. Anna Wypych-Gawrońska: „okazał się bardzo wnikliwym obserwatorem sztuki scenicznej, nie był przy tym w swoich spostrzeżeniach bezkrytyczny”, umiał bowiem doskonale podkreślać swoje preferencje w tym zakresie, wybierać i określać style inscenizacji, gry, interpretacji.
   Wystawa zatem jest bardzo ciekawą kompozycją składającą się na niebanalną opowieść o J. Słowackim jako zaciekawionym i pełnym pasji uczestniku wydarzeń teatralnych Europy (Litwa, Polska, Anglia, Szwajcaria, Francja), a nie jako poecie i dramaturgu. Myślę, że powinno to docenić środowisko akademickie, dla którego wystawa powstała, choć będąc otwartą może służyć publicznie szerzej także częstochowianom, np. młodzieży i miłośnikom twórczości wieszcza. Niezwykle miłym i budującym akcentem otwarcia był prawdziwy tłum młodzieży szkolnej, dla której odbyło się ono w dwóch ratach, gdyż tak licznej grupy mała sala wystawowa nie była w stanie pomieścić.
   Mam nadzieję, że zwiedzających nie zabraknie, czego życzę organizatorom.

Recenzja opublikowana w częstochowskim dwumiesięczniku kulturalnym “Aleje 3”
nr 76(XI-XII)/2009 s. 16