“Połówki jabłka” - recenzja tomiku poezji Mirosława Czyżykiewicza z jego grafikami

   Wydany bardzo starannie przez Wydawnictwo Książkowe "Twój Styl" w serii Biblioteka Bardów, tomik wierszy Mirosława Czyżykiewicza, który jest zapisem fragmentu twórczości autora, fragmentu, który artysta uznał za godny "oczu i duszy czytelnika", jest przeżyciem niezapomnianym. Napisany pięknym literackim, bardzo wyrafinowanym intelektualnie i pełnym autoironii językiem wstęp, wprowadza w świat głębokiej, myślącej poetyki, o bardzo nasyconej emocjonalnie stylistyce.
   Prezentowane wiersze to zwięzłe krótko formułowane myśli za pomocą wyjątkowo nośnych, o właściwym ciężarze gatunkowym słów, które tworzą rodzaj haftu, łączącego artystę-autora z czytelnikiem, pogłębiając, ale i uwiarygodniając efekt przeżycia.
   Przewracane strony pachną smutkiem, najbardziej refleksyjnym z uczuć, które pozwala werbalizować świat na poziomie nieprzemijalnych prawd, stąd pewnie wiersze nim przesycone, żłobią nasze wnętrze w sposób nieodwracalny.
   Nie można zatem przejść obojętnie obok tych tekstów, natomiast można (a może trzeba) się zastanawiać, jak głęboką wrażliwość wszystkich zmysłów posiada autor, uruchamiając je w swych krótkich zapisach.
   Świadomie i przewrotnie igra słowami, znacząc ból życiowego doświadczenia, by w ten sposób zamknąć koło emocjonalnych przeżyć. Czyni to perfekcyjnie, bo nie dopuszcza do balansowania nad przepaścią znaczeń, a znaczenia te wyznacza. Za pomocą układających się harmonijnie strof, gdzie zgłoska do zgłoski dopasowana tak, jak mityczne połówki jabłka, w wyobraźni odbiorcy imaginuje obrazy, których wiarygodność wyznaczają własne, często przez nas samych nie nazwane przeżycia. Moc ludzkiej wrażliwości polega bowiem na umiejętności odbierania zawartych w poezji znaczeń, zamkniętych w odpowiednio dobrane słowa.
   Metafizyczny nastrój towarzyszący czytaniu potęguje piękne, eteryczne, pełne tęsknoty za barwnym światem dziecięcych marzeń i symbolicznych odniesień grafiki.
   Wprawdzie ma się chwilami wrażenie, że mroczna i pełna zakamarków jest dusza autora, ale to życie bywa mroczne i nieodgadnione. Dojrzałością gorzkie, lecz przecież to dojrzałość zmienia pąk w pełen piękna i urody kwiat.
   Jan Lechoń napisał: "jest jeszcze trochę ludzi, którzy są piękni".
   Myślę, że gdyby żył, słowa te zadedykowałby Mirosławowi Czyżykiewiczowi, wyjątkowemu poecie końca XX wieku.

Czyżykiewicz Mirosław. Warszawa: Wydawnictwo Książkowe Twój STYL, 1999

Recenzja opublikowana w miesięczniku “Megaron” nr 05/2000 s. 64
oraz w internecie na stronie www.merlin.pl 18.11.1999 pod tytułem:
“Jest jeszcze trochę takich ludzi, którzy są piękni”